sobota, 17 maja 2014

loss forever


*english version*

Dear Readers ! Recently there were enough positive posts. I decided that today will shake slightly different topic , namely the loss. To many people it is hard to reconcile with the fact that there is no person with them , which so far spent all of his time . This includes their then sadness, pain and suffering. Most over a period of time can not cope with the obvious things. Just shut up in themselves and remind old times ... This person always used to sit with me on the bench, I read the book , she was playing with me when I had no one . She carried me in his arms , stroking his head , spent a lot of time with me . She was everything to me , always had time for me . She took care of me and cared for . When it is not never felt lonely. However, once just disappeared ... and once again I was alone ... I sat on the bench , and around surrounded me just clear the fog . Although she was not with me , I knew that watching over me and looks at me . Therefore, we should enjoy every moment , because we live in the second, and in the second we already can not be .

***

*polska wersja*

Kochane Czytelniczki! Ostatnio pojawiały się dosyć pozytywne posty. Postanowiłam, że dziś poruszę troszkę inny temat, a mianowicie stratę. Wielu ludziom ciężko jest pogodzić z faktem, że nie ma z nimi osoby, z którą dotychczas spędzali cały swój czas. Ogarnia ich wtedy smutek, ból i cierpienie. Większość przez jakiś okres czasu nie radzi sobie z oczywistymi sprawami. Po prostu zamykają się w sobie i przypominają dawne czasy... Ta osoba zawsze siadała ze mną na ławce, czytała mi książki, bawiła się ze mną, gdy nie miałam z kim. Nosiła mnie na rękach, głaskała po głowie, spędzała ze mną wiele czasu. Była dla mnie wszystkim, zawsze miała dla mnie czas. Dbała o mnie i troszczyła się. Przy niej nie czułam się nigdy samotna. Jednak pewnego razu po prostu zniknęła... i znów byłam sama... Siedziałam na ławce, a wokół otaczała mnie jedynie przejrzysta mgła. Choć nie było jej przy mnie, wiedziałam, że czuwa nade mną i patrzy na mnie z góry. Dlatego powinniśmy cieszyć się z każdej chwili, bo żyjemy w tej sekundzie, a w drugiej już może nas nie być. 





Formularz kontaktowy

Obserwatorzy

Contact us

blogovin