wtorek, 8 października 2013

Szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła...

Ech. Tyle nauki od samego początku roku, ale cóż trzeba się uczyć ;) Szczerze mówiąc cały czas brakuje mi piaszczystej plaży, szumu morza i grzejącego słońca. Chociaż nie, bo cieszę się z tego, że wokół mnie jest mnóstwo wspaniałych osób, za którymi tęskniłam przez calutkie wakacje. Bardzo kocham swoich przyjaciół <3 Są częścią mojego serca. Zawsze staram się im pomagać. Uwielbiam, kiedy ktoś się z naszej paczki uśmiecha:) Bo uśmiech to zdrowie ;)
}

 Na początku myślałam, że ten rok będzie dla mnie bardzo uciążliwy i nudny. Jak ja mogłam się tak pomylić?! Przecież ostatnio to mam takie przypływy energii, że potrafię biegać po boisku ponad 10 minut. Niestety później jest mi bardzo gorąco i muszę otwierać w klasie wszystkie okna. A jeśli już jesteśmy w temacie okien, to mogę Wam opowiedzieć króciutką historyjkę.
}
 Niedawno moja koleżanka chciała otworzyć okno.Wszystko było dobrze, oprócz faktu, że je zepsuła :)W związku z tym, że okno miało za chwilę wylecieć nikt nie mógł się do niego zbliżać. Oczywiście która osoba podeszła do tego okna- JA. Szczęście, że koleżanka odsunęła mnie od niego, bo jeszcze chwila i by na mnie spadło :) A i tak dla wiadomości- okno i tak nie wyleciało, bo zostało szybko naprawione :) Za każdym razem, kiedy wchodzę do tej klasy, patrzę się na to okno :) Tak ta historia się kończy :)

Życzę Wam samych piątek w szkole i nie zepsutych okien w klasach ;)
No to do zobaczenia <3
Pozdrawiam ;)

Wasza Carly <3


Formularz kontaktowy

Obserwatorzy

Contact us

blogovin