sobota, 21 września 2013


     Właśnie wróciłam z występu :) Było bardzo fajnie!! Myślałam, że po chorobie mój głos będzie mi sprawiał dużo problemów, ale były pozytywne oceny, więc jestem z siebie nawet zadowolona :) Po występie tata zabrał mnie do restauracji na pyszne muffinki :) Specjalnie kupiłam sobie jedną z Ciasteczkowym Potworem :) Musiał mi osłodzić ten calutki, dzisiejszy dzień ;3 Powiem wam, że był przepyszny hihi ;3 Niestety po Ciasteczkowym  Potworze zostały tylko niewinna oczka, które po chwili też zjadłam hahaha :) Biedny potworek :) Myślę, że będzie mu wygodnie w moim brzuchu hihi ;) Mam nagranie, więc jak znajdę chwilkę czasu to go wstawię ;3 I jeszcze jedno... Zapomniałabym... W sklepie organizowane były także warsztaty artystyczne, na których nie mogło mnie zabraknąć ;) Zrobiłam sobie szyld z własnym (prawdziwym) nazwiskiem, czyli ''PEKSA'' Myślę, że nawet mi wyszedł. Jeśli będziecie chcieli, to wstawię jednego posta, w którym opiszę jak taki szyld zrobić. Tylko, że potrzebuję chętnych. Jeśli będziecie tym zainteresowani, proszę o dodanie komentarza ;3 Będę Wam bardzo wdzięczna ;)                                                                         
                          

 

Formularz kontaktowy

Obserwatorzy

Contact us

blogovin